// Zagadkowe tekstury

Na forach prowadzone były ostatnio wyjątkowo ożywione dyskusje dotyczące tekstur w grze. Cała sprawa rozbijała się o to, iż wyglądały one jednakowo zarówno w średniej, jak i wysokiej rozdzielczości. Gracze głowili się, dlaczego przy najwyższych nawet ustawieniach tekstury nie wyglądają tak, jak na cut-scenkach. Głos w sprawie zabrał Stephen Reid, Senior Community Manager. Wyjaśnia on, że trzy poziomy ustawień nie są niczym innym jak bugiem, a w pierwotnym założeniu miały być tylko dwa: niski i wysoki.

Dlaczego tak? Odpowiedź jest w zasadzie logiczna. Jeżeli cała rozgrywka miałaby mieć jakość, jaką przybiera w trakcie konwersacji, nawet najbardziej zaawansowane komputery domowe mogłyby mieć problemy z prezentowaniem akcji bez utraty ilości klatek. Zwłaszcza, jak podkreśla Reid, gdy na ekranie pojawiałoby się więcej postaci (na przykład podczas flashpointów, czy, powiedzmy, Hutt-Ball – przyp. red.).

Tak więc raczej nie ma co liczyć na zwiększenie jakości tekstur postaci w najbliższym czasie. Na pewno znajdzie się kilku malkontentów, którym nie będzie to odpowiadało, jednak, jeżeli się nad tym głebiej zastanowić, problemu by nie było, gdyby nie bug pokazujący trzy, zamiast dwóch, ustawienia jakości tekstur. Wydaje się, ze BioWare ma spore problemy z bugami w swojej ostatniej produkcji. W ich obronie można jednak powiedzieć, że reagują na nie w miarę szybko i nie pozostawiają graczy samych sobie.